Robert Staszewski Kancelaria Radcy PrawnegoRadca prawny Robert Staszewski
Odszkodowania i zadośćuczynienia

Jak udowodnić błąd medyczny - dokumentacja, biegli i droga dochodzenia roszczeń

Żeby skutecznie dochodzić roszczeń za błąd medyczny, trzeba wykazać trzy rzeczy naraz: błąd, czyli działanie lub zaniechanie personelu niezgodne z aktualną wiedzą medyczną i przyjętym standardem postępowania; szkodę, czyli realny uszczerbek na zdrowiu, pogorszenie stanu, trwałe następstwa albo śmierć pacjenta; oraz związek przyczynowy między tym błędem a szkodą. Brak któregokolwiek z tych elementów przesądza o przegranej, nawet jeśli samo leczenie budzi wątpliwości.

W praktyce całą sprawę rozstrzygają dwie rzeczy: dokumentacja medyczna i opinia biegłego. To one decydują, czy uda się pokazać, że coś poszło nie tak i że właśnie z tego powodu zdrowie pacjenta ucierpiało. Dlatego zanim w ogóle pomyśli się o pozwie, warto zacząć od zebrania pełnej dokumentacji i chłodnej oceny, czy dałoby się obronić każdy z trzech warunków.

Rodzaje błędów medycznych

W rozmowach z pacjentami widać, że pod jednym hasłem kryją się bardzo różne sytuacje. Z grubsza można wyróżnić kilka typów błędów.

Ten podział ma znaczenie praktyczne, bo podpowiada, czego szukać w dokumentacji i o co pytać biegłego. Inaczej dowodzi się przeoczonej diagnozy, a inaczej zaniedbania organizacyjnego szpitala.

Dokumentacja medyczna - fundament sprawy

Pacjent ma prawo dostępu do swojej dokumentacji medycznej, w tym do jej kopii. Placówka nie może odmówić jej wydania, a za sporządzenie kopii może pobrać jedynie niewielką opłatę według ustawowych zasad (pierwsza kopia bywa bezpłatna). Prawo do dokumentacji mają też, po śmierci pacjenta, osoby przez niego upoważnione oraz, co do zasady, bliscy.

O dokumentację wnioskuje się do placówki na piśmie. Dobrze złożyć wniosek osobiście za potwierdzeniem odbioru albo listem poleconym i zachować dowód nadania. We wniosku warto wskazać, że chodzi o pełną dokumentację, a nie tylko wybraną kartę informacyjną.

Co gromadzić:

Im wcześniej pacjent zbierze komplet dokumentów, tym lepiej. Dokumentacja bywa jedynym świadkiem tego, co naprawdę działo się na sali. Jej kompletność i spójność często przesądzają o losach sprawy.

Rola biegłego i opinii medycznej

Sąd sam nie oceni, czy lekarz postąpił zgodnie ze sztuką. Robi to biegły z danej dziedziny medycyny i w sprawach o błąd medyczny jego opinia zwykle rozstrzyga spór. Biegły odpowiada na dwa kluczowe pytania: czy postępowanie było zgodne z aktualną wiedzą medyczną oraz czy to właśnie nieprawidłowość doprowadziła do szkody u pacjenta.

Warto rozróżnić dwa rodzaje opinii. Opinia prywatna, zamówiona przez pacjenta jeszcze przed procesem, pomaga realnie ocenić szanse i zdecydować, czy w ogóle iść do sądu. Nie jest jednak dowodem z opinii biegłego w rozumieniu procedury, sąd traktuje ją raczej jako element stanowiska strony. Biegły sądowy zostaje powołany dopiero w toku postępowania, przez sąd, i to jego opinia ma najwyższą wagę dowodową. Dobra opinia prywatna bywa jednak cenna, bo pozwala uniknąć kosztownego procesu bez szans albo trafnie sformułować pytania do biegłego sądowego.

Drogi dochodzenia roszczeń

Poszkodowany ma do wyboru kilka dróg i nie wykluczają się one wzajemnie.

Droga cywilna

To podstawowy sposób uzyskania pieniędzy. Pozew kieruje się przeciwko podmiotowi odpowiedzialnemu: szpitalowi, lekarzowi prowadzącemu prywatną praktykę, a bardzo często wprost przeciwko ubezpieczycielowi placówki, bo szpitale mają obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. W praktyce roszczenie często zgłasza się najpierw ubezpieczycielowi, a dopiero po odmowie lub zaniżeniu świadczenia sprawa trafia do sądu.

Odpowiedzialność opiera się na przepisach o czynach niedozwolonych. Zgodnie z art. 415 Kodeksu cywilnego kto ze swojej winy wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. W sprawach medycznych dochodzi się zwykle dwóch świadczeń: odszkodowania za wymierne straty majątkowe, takie jak koszty leczenia, rehabilitacji, dojazdów czy utracony dochód (art. 444 KC), oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, czyli ból, cierpienie i pogorszenie jakości życia (art. 445 KC). Więcej o różnicy między tymi roszczeniami opisuję w osobnym tekście: odszkodowanie a zadośćuczynienie, a szerzej o samych roszczeniach w artykule błąd medyczny - odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Gdy błąd doprowadził do śmierci pacjenta, roszczenia przysługują najbliższym, między innymi zadośćuczynienie za krzywdę po stracie bliskiej osoby. To odrębny i rozbudowany temat, który omawiam tutaj: zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej.

Postępowanie przed samorządem zawodowym

Niezależnie od sprawy cywilnej można złożyć zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej przy właściwej izbie lekarskiej. To postępowanie nie przyniesie pacjentowi pieniędzy, ale pozwala ocenić, czy lekarz naruszył zasady etyki i wykonywania zawodu, a jego ustalenia bywają pomocne w sprawie o odszkodowanie.

Droga karna

W najcięższych przypadkach, gdy doszło do narażenia życia, ciężkiego uszczerbku na zdrowiu albo śmierci, wchodzi w grę zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Postępowanie karne służy jednak ukaraniu sprawcy, a nie wypłacie świadczeń pacjentowi, dlatego traktuje się je zwykle jako uzupełnienie drogi cywilnej, nie jej zastąpienie.

Przedawnienie - dlaczego nie warto zwlekać

Roszczenia z błędu medycznego się przedawniają, a po upływie terminu druga strona może uchylić się od zapłaty. Terminy liczy się co do zasady od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia, a nie od samego zdarzenia. Przy szkodach na osobie obowiązują przy tym szczególne zasady, inne niż przy zwykłych roszczeniach, a odrębnie uregulowana jest sytuacja osób małoletnich. Konkretny termin zależy od okoliczności danej sprawy, dlatego zamiast opierać się na zasłyszanych liczbach, lepiej jak najwcześniej skonsultować się z prawnikiem i ustalić, ile realnie zostało czasu. Zwlekanie działa tu wyłącznie na niekorzyść poszkodowanego, także dlatego, że z czasem trudniej zebrać dokumentację i świadków.

Od czego zacząć

Rozsądna kolejność działań wygląda tak: najpierw kompletna dokumentacja medyczna, potem jej spokojna analiza, w razie potrzeby opinia prywatna oceniająca szanse, a następnie decyzja o zgłoszeniu roszczenia ubezpieczycielowi lub skierowaniu sprawy do sądu. Sprawy o błąd medyczny są dowodowo trudne i rozciągnięte w czasie, więc wsparcie prawnika na wczesnym etapie pozwala uniknąć błędów, które później ciężko naprawić. Jeśli szukasz pomocy w takiej sprawie we Wrocławiu lub okolicy, dobrze przyjść już z zebraną dokumentacją, bo to znacznie przyspiesza ocenę sytuacji.

Masz podobną sprawę?

Pierwsza analiza sprawy jest bezpłatna. Opisz krótko sytuację, a podpowiem, jakie masz możliwości i co warto zrobić w pierwszej kolejności.

Umów konsultację  lub zadzwoń: 693 70 70 78

Najczęstsze pytania

Co trzeba udowodnić, żeby wygrać sprawę o błąd medyczny?
Trzy rzeczy łącznie: błąd, czyli postępowanie niezgodne z aktualną wiedzą medyczną i standardem; szkodę, czyli uszczerbek na zdrowiu, pogorszenie stanu lub śmierć; oraz związek przyczynowy między błędem a szkodą. Brak choćby jednego z tych elementów oznacza przegraną.
Jak zdobyć dokumentację medyczną i czy placówka może odmówić jej wydania?
Pacjent ma prawo do dokumentacji, w tym do jej kopii, i placówka nie może odmówić. Wniosek składa się na piśmie, najlepiej za potwierdzeniem odbioru lub listem poleconym. Za kopię placówka może pobrać niewielką opłatę według ustawowych zasad, a pierwsza kopia bywa bezpłatna.
Czy opinia prywatnego lekarza wystarczy w sądzie?
Opinia prywatna pomaga ocenić szanse i zdecydować o pozwie, ale nie zastępuje dowodu z opinii biegłego. W procesie decydujące znaczenie ma opinia biegłego powołanego przez sąd. Dobra opinia prywatna bywa jednak pomocna na etapie przygotowania sprawy.
Kogo pozwać za błąd medyczny?
Zwykle szpital, lekarza prowadzącego prywatną praktykę albo wprost ubezpieczyciela placówki, bo szpitale mają obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Często roszczenie zgłasza się najpierw ubezpieczycielowi, a do sądu idzie się po odmowie lub zaniżeniu świadczenia.
Czy roszczenia za błąd medyczny się przedawniają?
Tak. Termin liczy się co do zasady od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie odpowiedzialnej, a przy szkodach na osobie oraz wobec osób małoletnich obowiązują szczególne zasady. Konkretny termin zależy od okoliczności, dlatego ze zgłoszeniem roszczenia nie warto zwlekać.
Czy mogę jednocześnie iść do sądu cywilnego i zawiadomić izbę lekarską?
Tak, te drogi się nie wykluczają. Sprawa cywilna służy uzyskaniu odszkodowania i zadośćuczynienia, postępowanie przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej ocenia naruszenie zasad zawodu, a droga karna wchodzi w grę w najcięższych przypadkach. Można je łączyć.
Radca prawny Robert Staszewski, Wrocław

Prowadzę sprawy rozwodowe i rodzinne, o odszkodowania i zadośćuczynienia, windykacyjne oraz obsługę prawną firm. Jeśli potrzebujesz pomocy, napisz na kancelaria@robertstaszewski.pl lub zadzwoń 693 70 70 78.

Ten artykuł ma charakter ogólny i informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej. Każda sprawa jest inna, dlatego w swojej sprawie skonsultuj się z radcą prawnym.