Rozwód z orzekaniem o winie czy bez - co wybrać
Jeśli zastanawiasz się, czy żądać rozwodu z orzeczeniem winy małżonka, czy bez, najkrótsza odpowiedź brzmi tak: rozwód bez orzekania o winie jest szybszy i mniej nerwowy, ale rezygnujesz z prawa do alimentów na korzystniejszych zasadach. Rozwód z orzeczeniem winy daje Ci mocniejszą pozycję alimentacyjną, ale to dłuższa i trudniejsza sprawa.
Wybór zależy głównie od Twojej sytuacji finansowej po rozwodzie i od tego, czy realnie masz czym winę udowodnić. Poniżej tłumaczę, co dokładnie zmienia orzekanie o winie, na co nie ma żadnego wpływu i kiedy walka o nie ma sens.
Trzy możliwe rozstrzygnięcia w wyroku rozwodowym
Sąd, orzekając rozwód, co do zasady rozstrzyga też o winie w rozkładzie pożycia. Są trzy możliwości:
- Wina jednego z małżonków - sąd uznaje, że to wyłącznie zachowanie jednej strony doprowadziło do rozpadu małżeństwa.
- Wina obojga małżonków - sąd stwierdza, że oboje przyczynili się do rozkładu pożycia. Co ważne, prawo nie stopniuje tu winy. Nie ma znaczenia, że jedno zawiniło "bardziej", a drugie "trochę" - wina obojga to wina obojga.
- Bez orzekania o winie - sąd nie bada, kto zawinił, i nie wskazuje winnego. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy oboje małżonkowie zgodnie o to wniosą.
To ostatnie jest kluczowe: rozwodu bez orzekania o winie nie da się przeforsować wbrew drugiej stronie. Jeśli Twój mąż lub żona chce orzeczenia winy, sąd musi tę winę zbadać, nawet jeśli Ty wolałbyś tego uniknąć.
Co oznacza "wyłączna wina"
Wyłączna wina to sytuacja, w której tylko jedno z małżonków swoim zachowaniem doprowadziło do rozkładu pożycia, a drugie nie dało ku temu powodu. To właśnie ta sytuacja daje małżonkowi niewinnemu najsilniejszą pozycję, zwłaszcza przy alimentach.
W praktyce sądowi trudno orzec wyłączną winę jednej strony, jeśli druga też zachowywała się nagannie - nawet w odpowiedzi na krzywdę. Dlatego tak ważne jest realne spojrzenie na całą sytuację, a nie tylko na winę współmałżonka.
Jak wina wpływa na alimenty między małżonkami
To najważniejszy praktyczny skutek orzekania o winie. Chodzi o alimenty między byłymi małżonkami (nie mylić z alimentami na dzieci - te działają niezależnie). Zasady są różne w zależności od rozstrzygnięcia:
- Rozwód bez orzekania o winie - możesz żądać alimentów od byłego małżonka, ale tylko jeśli po rozwodzie znajdziesz się w niedostatku, czyli nie jesteś w stanie samodzielnie zaspokoić swoich podstawowych potrzeb. To dość wysoki próg.
- Małżonek wyłącznie winny a małżonek niewinny - tu jest największa różnica. Małżonek niewinny może żądać alimentów od małżonka wyłącznie winnego nawet wtedy, gdy nie znajduje się w niedostatku. Wystarczy, że rozwód powoduje istotne pogorszenie jego sytuacji materialnej. Sąd porównuje, jak Ci się żyło w małżeństwie i jak będzie po rozwodzie.
- Wina obojga - każde z małżonków może żądać alimentów na zasadzie niedostatku, podobnie jak przy rozwodzie bez orzekania o winie.
Przykład: jeśli przez lata zajmowałaś się domem i dziećmi, a mąż dopuścił się zdrady i zarabia znacznie więcej, orzeczenie jego wyłącznej winy może dać Ci alimenty mimo tego, że formalnie sama się utrzymasz. Przy rozwodzie bez orzekania o winie takich alimentów raczej nie uzyskasz.
Jest jeszcze jedna różnica. Obowiązek alimentacyjny między małżonkami zwykle wygasa po pięciu latach od rozwodu oraz wtedy, gdy uprawniony zawrze nowe małżeństwo. Ale wobec małżonka uznanego za wyłącznie winnego ten pięcioletni termin co do zasady nie obowiązuje - obowiązek może trwać dłużej.
Na co wina NIE ma wpływu
To częste nieporozumienie. Ludzie walczą o orzeczenie winy, licząc na korzyści, których ta wina po prostu nie daje.
- Podział majątku - wina nie ma tu znaczenia. Małżonek winny nie traci udziału w majątku wspólnym, który co do zasady dzieli się po połowie. To, że ktoś zdradził albo pił, samo w sobie nie zwiększa Twojego udziału.
- Sprawy dzieci - przy władzy rodzicielskiej, miejscu zamieszkania dziecka i kontaktach sąd kieruje się dobrem dziecka, a nie tym, kto zawinił rozpad małżeństwa. Zdrada wobec współmałżonka nie oznacza automatycznie bycia gorszym rodzicem.
Wyjątki bywają, jeśli naganne zachowanie bezpośrednio uderza w dziecko (np. przemoc), ale wtedy decyduje dobro dziecka, a nie samo "ukaranie" winnego.
Rozwód bez orzekania o winie - plusy i minusy
Plusy są konkretne:
- Sprawa jest szybsza - czasem kończy się na jednej rozprawie.
- Mniej konfliktu i mniej nerwów. Nie roztrząsacie przed sądem każdej krzywdy z całego małżeństwa.
- Łatwiej dogadać się w pozostałych kwestiach (dzieci, kontakty, alimenty na dzieci), bo nie walczycie na noże.
- Niższe zwykle koszty i krótszy stres dla całej rodziny.
Minusy:
- Tracisz korzystniejsze zasady alimentów dla małżonka niewinnego.
- Nie ma w wyroku oficjalnego potwierdzenia, kto odpowiada za rozpad - dla wielu osób to ważne emocjonalnie.
Kiedy walka o winę ma sens
Orzekanie winy bywa rozsądne, gdy:
- Po rozwodzie Twoja sytuacja materialna mocno się pogorszy, a były małżonek ma znacznie wyższe dochody - wtedy alimenty od małżonka wyłącznie winnego mogą realnie poprawić Twoje życie.
- Masz mocne dowody na winę współmałżonka i jednocześnie sam nie dałeś poważnego powodu do rozpadu.
- Druga strona i tak żąda orzeczenia winy - wtedy nie ma sensu rezygnować z obrony i własnych żądań.
Walka o winę zwykle nie opłaca się, gdy oboje macie sobie sporo do zarzucenia (ryzyko winy obojga), gdy zależy Ci głównie na szybkim zakończeniu sprawy albo gdy realnie nie masz dowodów.
Dowody na winę
Sąd nie uzna winy na podstawie samych Twoich słów. Trzeba ją wykazać. Najczęstsze przyczyny i typowe dowody to:
- Zdrada - zeznania świadków, wiadomości, zdjęcia, czasem raport detektywa.
- Przemoc - obdukcje lekarskie, notatki policji, Niebieska Karta, zeznania świadków.
- Nadużywanie alkoholu - zeznania, dokumentacja z leczenia, zgłoszenia, zdjęcia.
- Porzucenie rodziny - dowody na wyprowadzkę i zaprzestanie łożenia na rodzinę, korespondencja, zeznania bliskich.
Pamiętaj, że dowody trzeba zdobywać zgodnie z prawem. Zanim zaczniesz coś gromadzić na własną rękę, lepiej omówić to z prawnikiem.
Co warto zrobić przed decyzją
Wybór między rozwodem z orzeczeniem winy a bez to decyzja strategiczna, która wpływa na Twoje pieniądze i nerwy przez kolejne lata. Każda sprawa jest inna, dlatego dobór strategii naprawdę warto omówić z radcą prawnym, który spojrzy na Twoje dokumenty i dowody.
Jeśli chcesz to przeanalizować na spokojnie, zapraszam do kontaktu z moją kancelarią. Pierwsza, wstępna analiza Twojej sytuacji jest bezpłatna. Zadzwoń pod numer 693 70 70 78 albo napisz na kancelaria@robertstaszewski.pl, a podpowiem, które rozwiązanie ma w Twoim przypadku sens.
Masz podobną sprawę?
Pierwsza analiza sprawy jest bezpłatna. Opisz krótko sytuację, a podpowiem, jakie masz możliwości i co warto zrobić w pierwszej kolejności.
Umów konsultację lub zadzwoń: 693 70 70 78Najczęstsze pytania
Ten artykuł ma charakter ogólny i informacyjny. Nie zastępuje indywidualnej porady prawnej - każda sprawa jest inna, dlatego przed podjęciem decyzji warto skonsultować ją z radcą prawnym.
